Dwupoziomowy model psychiki

Świadomość i podświadomość – tryb współdziałania.

Wola i uwaga.

Świadomość jest zawsze indywidualna. Określenia rodzaju „kolektywna świadomość”, „świadomość społeczna” wykluczają jednoznaczne rozumienie właśnie dlatego, że nie kryją się za nimi żadne realne zjawiska, aczkolwiek dopuszcza się niejednoznaczne rozumienie w znaczeniu „kompleks świadomości jednostek” itp. Podobnego rodzaju terminy to przykładowe błędy w układaniu „kostki Rubika” o nazwie pojmowanie świata.

 Wola jako życiowe zjawisko to zdolność jednostki do podporządkowania siebie i biegu wydarzeń wokół siebie urzeczywistnieniu rozmyślnych i celowych działań.

Wola zawsze działa z poziomu świadomości.

Mimo iż w wątkach snów świadomość bywa z reguły bezwolna, to w wielu przypadkach wola może się uaktywnić i działać w trakcie dalszych wydarzeń snu; z kolei istnieje pewna liczba ludzi posiadających nawyk świadomego wolicjonalnego postępowania w wątkach snów (niektórzy wyrobili go sobie celowo, inni uważają go od początku za atrybut własnej psychiki). Sny, w których wola przejawia aktywność, mają specyficzną cechę: jeśli podmiot w takim śnie rozwiązuje jakieś problemy rodzaju moralno-etycznego, to konsekwencją „snu”, a w rzeczywistości – rozwiązania problemów natury moralno-etycznych – może być przejście do innej jakości życia, ponieważ przeprogramowanie standardów moralnych w takich snach skutkuje przegrupowaniem algorytmiki psychiki osoby a co za tym idzie – przebudowaniem matryc – scenariuszy przyszłego życia śniącego – z którymi współdziała on w życiu.

Uwaga, podobnie jak wola, to także specyficzne zjawisko właściwe poziomowi świadomości w psychice jednostki.

Na razie jedynie stwierdzamy fakt, że w dwupoziomowym modelu psychiki wola i uwaga działają na poziomie świadomości, ponieważ kwestię o ich miejscu i znaczeniu w psychice rozpatrzymy bardziej szczegółowo później.

Drugie niebezpieczeństwo (oprócz tego, że indywiduum może zacząć odczuwać więcej, niż jest w stanie sobie uzmysłowić), związane ze samowolnym opanowywaniem różnego rodzaju praktyk rozszerzających i zmieniających świadomość, polega na tym, że jeżeli w takich stanach osoba traci wolę (a wraz z nią samokontrolę), to następstwa są często nieprzewidywalne (zarówno dla niej, jak i dla otoczenia) i w większości przypadków niekorzystne (w szczególności można zostać opętanym).

Świadomość opiera się na nieświadomych poziomach psychiki osobowości. Zwykle nazywamy je „podświadomością” lub „bezwiednością, mimowolnością, nieświadomością”.

Podświadomość – zgodnie z bezpośrednim znaczeniem określenia – przebywa w każdej bieżącej chwili poza granicami świadomości, dlatego zarówno o jej zawartości, jak też o rozgraniczeniu osobistej podświadomości od otaczającego środowiska osoba samodzielnie nie może wyrokować w tempie biegu zdarzeń, chociaż może daną problematykę przeanalizować później:

  • na podstawie przejawów w działalności, rozmyślając o swojej przeszłości;
  • lub analizując po przebudzeniu te sny, które pozostają w pamięci, będące dostępne świadomości w stanie jawy (mimo iż część snów to zwyczajne „rozgrzebywanie śmieci informacyjnych”, bywają też takie sny, w których podświadome poziomy psychiki w indywidualnie specyficznym języku symbolicznych obrazów i w bezpośrednim lub metaforycznym słownictwie pokazują świadomości osoby swoją treść i swoje zewnętrzne granice).

W podświadomości można wyróżnić indywidualnie umiejscowiony składnik i pewien komponent kolektywny, uwarunkowany przez to środowisko społeczne i naturalne, z którym osoba współdziała w rozpatrywanym fragmencie czasu (w konkretnej chwili), o istocie którego pomówimy pod koniec niniejszej serii, kiedy będziemy rozpatrywali generowanie przez jednostki psychiki kolektywnej.

Świadomość, jak i podświadome poziomy psychiki, to systemy informacyjno-algorytmiczne, których interakcja tworzy psychikę osobowości. W celu zrozumienia idealnego wariantu ich współdziałania należy zdać sobie sprawę z możliwości poziomu świadomości a poziomów podświadomości.

W zwykłym stanie świadomość zdecydowanej większości ludzi potrafi rejestrować jednocześnie 7 – 9 przedmiotów przy szybkości przetwarzania informacji nie przewyższającej 15 bitów/s[1]. Ostatnią cechę ludzie odczuwają bezpośrednio, gdyż wyraża się w tym, że przy szybkości projekcji taśmy filmowej 16 kadrów na sekundę i powyżej świadomość nie dostrzega sekwencji zmieniających się kadrów, tylko odbiera ją jako „ruchomy” obraz, poddając się iluzji kinowej. Iluzoryczność ruchu na ekranie można udowodnić przed świadomością tylko pośrednio, np. kiedy czasami na ekranie widać, jak koła samochodów – sądząc według kierunku „ruchu” szprych lub dziur w obręczach – kręcą się w stronę przeciwną kierunku ruchu samego samochodu, lub pozostają nieruchome albo zmieniają kierunek swojej rotacji podczas przyspieszania lub zwalniania ruchu samochodu (to samo dotyczy gąsienic czołgów i śmigieł samolotów oraz helikopterów). Powstanie tej iluzji uwarunkowane jest określonym stosunkiem częstotliwości obracania kół i nosi nazwę „efekt stroboskopowy”.

Z kolei podświadome poziomy psychiki dysponują wielokrotnie większą pojemnością informacyjną i produktywnością w przetwarzaniu informacji. Przede wszystkim – jak udowodniły badania psychologów – w chwili, kiedy dla świadomości jednostki pojedyncze kadry wyświetlanej projekcji filmowej „pływają”, zlewając się w iluzję ewidentnie dostrzegalnego ruchu, podświadome poziomy psychiki są nie tylko w stanie wychwytywać sławetny „25 kadr”[2], ale na dodatek potrafią „wkomponować” te fazy ruchu, które nie znalazły się na kadrach rzeczywistej taśmy kinowej, a powinny znajdować się w przerwach między nimi.

Taki stosunek możliwości świadomości i podświadomych poziomów mówi o tym, że nie należy powierzać świadomości zadań, z którymi a priori nie jest w stanie się uporać: świadomość i podświadomość powinny stosownie współgrać, rozwiązując zadania w jednoczącym ich procesie działalności psychicznej osoby. Jednak w jedynie dwuskładnikowym systemie informacyjno-algorytmicznym możliwych jest kilka opcji jego funkcjonowania, różniących się parametrami kooperacji jego komponentów:

Wariant pierwszy. Świadomość jest aktywna, tj. wola działa, jednak dostęp do zasobów informacyjno-algorytmicznych podświadomości jest dla niej prawie zamknięty.

Taki stan powstaje, kiedy człowiek budzi się „niewłaściwie”, jeśli sen zostaje przerwany przez budzik lub inne czynniki w nieodpowiednim czasie[3], albo kolejnego dnia po porządnej popijawie. Ponieważ większa część działalności ludzi przebiega na podstawie tak zwanych „podświadomych automatyzmów zachowań” – zaopatrzenia informacyjno-algorytmicznego, którego nośnikiem są podświadome poziomy psychiki, to utrata dostępu do nich skutkuje tym, że osobnik jest w stanie wykonywać zaledwie proste działania i nie może przystąpić do zajęcia się poważnymi sprawami aż do czasu, kiedy nie zostanie przywrócony zwykły format dostępu do zasobów informacyjno-algorytmicznych poziomów podświadomości, typowy dla każdej jednostki.

Poza tym taki tryb kooperacji świadomości i podświadomych poziomów psychiki jest charakterystycznym również dla tych przypadków, kiedy podświadome poziomy psychiki pracują na granicy własnych możliwości, rozwiązując jakieś specyficzne zadania (np. dokonując kardynalnej reorganizacji postrzegania i pojmowania świata[4]), dostarczając jednocześnie poziomowi świadomości minimalną ilość zasobów dla zapewnienia współdziałania jednostki z nurtem życiowym zdarzeń.

Wariant drugi. Wola nie działa, świadomość jest pasywna w tym sensie, że odbiera informacje ze środowiska zewnętrznego, dostarczane przez narządy zmysłów bez zaangażowania i kontemplacyjnie, nie ingerując w bieżące zdarzenia zachodzące wokół, analogicznie odbiorowi filmu przez widza w sali kinowej. Podświadome poziomy psychiki mogą w tym czasie być aktywne i zajęte następującymi sprawami:

  1. Przekazywaniem do poziomu świadomości wyników swojej działalności dotyczącej przetwarzania informacji, będącej budulcem pojmowania świata, w związku z rozwiązywaniem konkretnych życiowych zadań, niezwiązanych bezpośrednio z sytuacją, w której osoba w tym czasie przebywa.
  2. Zapewnianiem interakcji jednostki z sytuacją, w której się znajduje, jeżeli w czasie jej trwania wola się nie budzi.
  3. Częściowym zajmowaniem się obiema wymienionymi sprawami jednocześnie, redystrybuując między nimi własne zasoby informacyjno-algorytmiczne i moce zajęte przetwarzaniem informacji.

Pierwszy punkt to niezbędne zjawisko życiowe, będące procesem uzmysławiania sobie Życia i własnego miejsca w nim, jednak powinno ono przebiegać w odpowiednich okolicznościach, ponieważ jeżeli interakcja z sytuacją przebiega na podstawie podświadomych automatyzmów bez kontroli świadomości zarówno za rozwojem sytuacji, jak i za automatyzmami podświadomych poziomów psychiki, to nie jest to bezpieczna sytuacja ani dla osobnika, ani dla jego otoczenia.

Jeśli bowiem świadomość jest na ulicy zajęta rozmową przez komórkę albo skupia się na wynikach obróbki konkretnej informacji przekazywanej z podświadomych poziomów psychiki, oderwanej od bieżącej sytuacji, to istnieje wielka szansa, że zostanie ofiarą wypadku drogowego. Jeszcze bardziej niebezpieczną sytuacją dla wszystkich uczestników ruchu drogowego jest przebywanie w takiej sytuacji za kółkiem samochodu. Analiza przebiegu wielu katastrof niespowodowanych przez nieoczekiwaną awarię techniki, pokazują, że albo operatorzy kierujący daną techniką, albo ci, którzy przygotowywali daną technikę do eksploatacji, nieumyślnie, tj. nieświadomie działali wbrew instrukcjom dotyczącym właściwej obsługi i użytkowania. Z tym że ich nieadekwatne działania nie były wynikiem ich świadomej decyzji – ignorowania tych lub innych wskazówek instrukcji i reguł, ich celowego łamania z usprawiedliwieniem typu „a nuż nic złego się nie stanie”. Wszystko wydarzyło się niby samo przez się, i wszystkie podobnego rodzaju negatywne rezultaty w naszej mowie tłumaczymy słowami „niechcący”, „nieumyślnie”, „nieświadomie”.

W istocie rozpatrzenie wyżej opisanych trybów funkcjonowania psychiki osobowościowej, w których świadomość i podświadome poziomy psychiki pracują samodzielnie, i jeden z poziomów przeważa w obróbce i realizacji linii postępowania osoby, pokazuje, że takie tryby są niedopuszczalne, za wyjątkiem jedynego przypadku – procesu uzmysławiania i uświadamiania sobie Życia i własnego w nim miejsca na podstawie przekazywania wyników przetworzonej informacji pewnego rodzaju z podświadomych poziomów psychiki do świadomości. Lecz tryb ten wymaga odpowiednich warunków zewnętrznych, gwarantujących bezpieczeństwo samej jednostce oraz jej otoczeniu.

We wszystkich pozostałych przypadkach, kiedy człowiek przebywa w stanie jawy, świadomość i podświadome poziomy powinny przebywać w dialogowym trybie wymiany informacji, a każdy poziom psychiki powinien zajmować się rozwiązywaniem właściwych mu zadań.

Wariant trzeci. Świadomość jest aktywna (w sensie aktywnej woli i uwagi) i przebywa w dialogowym trybie współdziałania z aktywnymi podświadomymi poziomami psychiki. Według charakteru wymiany informacyjnej między świadomością a podświadomymi poziomami psychiki oraz na podstawie zadań wykonywanych na każdym z poziomów, tryb ten analogiczny jest interakcji żywego pilota z autopilotem w procesie pilotowania samolotu.

W naszych czasach w większości przypadków samolot po wybranym kursie prowadzi autopilot, a niektóre modele autopilotów są w stanie dokonywać określonych manewrów. Do obowiązków pilota należy wyznaczanie zadań autopilotowi i ustawianie go na różne tryby lotu na podstawie oprogramowania informacyjno-algorytmicznego, wgranego do autopilota, oraz kontrolowanie odpowiednich parametrów lotu realizowanego przez autopilota pod kątem zgodności z misją lotu.

Ludzka psychika w jej opisie na podstawie modelu dwupoziomowego „świadomość + podświadomość” od tej analogii różni się jednym: świadomość potrafi wyznaczać podświadomym poziomom psychiki ponadto dwa zadania, w swej istocie wzajemnie analogiczne, dotyczące poznania i twórczości:

  • Opracowanie zaopatrzenia informacyjno-algorytmicznego dla tych rodzajów działalności, którymi człowiek dotąd się nie zajmował;
  • Naprawianie błędów i usterek w tych składnikach zaopatrzenia informacyjno-algorytmicznego programujących zachowanie jednostki, które są już obecne w psychice.

Zgodnie z tym podświadome poziomy psychiki powinny obsługiwać pracę poziomu świadomości.

Zwróćmy jeszcze raz uwagę na to, że wola i uwaga w ludzkiej psychice działają z poziomu świadomości, zaś jednym z obiektów oddziaływania woli i uwagi są podświadome poziomy psychiki: za automatyzmy podświadomych poziomów psychiki powinna w pełni świadomie odpowiadać sama jednostka. Innymi słowy:

Tryb współdziałania, w którym świadomość znajduje się pod dyktatem podświadomych poziomów psychiki, w niewoli własnej podświadomości, bezwolnie lub przez nieuwagę podążając za wszystkim, co robi podświadomość, jest błędny. I błąd ten jest błędem SYSTEMOWYM.

Analiza procesów w przedstawionym dwupoziomowym modelu psychiki prowadzi nas do pytania, co łączy świadomość i podświadome poziomy psychiki w jeden system informacyjno-algorytmiczny o nazwie psychika jednostki? Odpowiedź na to pytanie jest prosta: moralność oraz moralnie uwarunkowane wzajemne powiązanie emocji i dostrzegalnego sensu.

„Moralność”, „niemoralność”, „emocje” to słowa używane dosyć często, które w zwykłej rozmowie są niby powszechnie dobrze zrozumiałe. Jednak prawie wszystkich prowadzą do zakłopotania, kiedy zaproponujemy im wytłumaczyć, jakie konkretne realne zjawiska w psychice jednostki kryją się za tymi słowami. Przyczyną tej konsternacji jest egocentryzm światopoglądowy, w którym informacja i miara nie występują jako obiektywne kategorie bytu.

Jeśli posłużymy się światopoglądem trójjedności materii-informacji-miary, to wszystko to można łatwo zrozumieć, a samo rozumienie będzie adekwatne życiu.

 

Odnośniki:

[1] Bit to jednostka ilości informacji w systemie dwójkowym, odpowiadająca informacji uzyskanej poprzez dokonanie jednego z dwóch równoprawdopodobnych wydarzeń. Lub – słowami Wikipedii – „najmniejsza ilość informacji potrzebna do określenia, który z dwóch równie prawdopodobnych stanów przyjął układ”.

[2] Standardowa szybkość filmowania i projekcji w profesjonalnym kinie wynosi 24 kadrów na sekundę; w domowym wąskotaśmowym kinie amatorskim, istniejącym przed początkiem epoki kamer wideo, szybkość kręcenia wynosiła 16 kadrów na sekundę.

[3] Sen to niezbędny proces dla psychiki, w trakcie którego organizm nie tylko fizjologicznie wypoczywa i regeneruje się, ale podczas którego przebiega też porządkowanie składników psychiki i rozwiązywanie różnego rodzaju zadań. Sen jako proces posiada własną rytmikę i zawiera różne fazy, dlatego przerywanie snu w nieodpowiedniej chwili trwania procesu przetwarzania informacji prowadzi w różnym stopniu do utraty operatywności osoby na pewien okres czasu.

W związku z tym cywilizacja, w której większość żyje nie na podstawie własnych biorytmów, tylko według budzika, jest ułomną cywilizacją. Podobnie ma się sprawa również z przesuwaniem czasu z zimowego na letni, które mimo pewnej (nieznacznej) oszczędności energii elektrycznej jest psychologicznie szkodliwe, wskutek czego jest dopuszczalne jedynie w pewnych wyjątkowych okresach życia społeczeństwa. Jeśli natomiast jest ono coroczną normą kalendarzową, oznacza to, iż społeczeństwo jest anonimowo-niewolnicze, gdyż w celu maksymalnego zwrotu kosztów energii dla posiadaczy niewolników biorytmy samych niewolników można dowolnie zaburzać bez wyrzutów sumienia.

Nie mniej szkodliwy jest tzw. czas ustawowy, który zasadniczo różni się od czasu astronomicznego.

[4] Jeśli naprawdę tak się dzieje, może to zająć dłuższy okres czasu: od kilku tygodni do kilku lat.

2 myśli w temacie “Dwupoziomowy model psychiki”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s